Strona głównaEdukacjaJak się skuteczniej uczyć?

Jak się skuteczniej uczyć?

Setki godzin lekcyjnych, tysiące pojęć, dziesiątki tysięcy słówek do nauki oraz trudność z zapamiętywaniem i rozumieniem przerabianego materiału, to codzienne problemy nie tylko polskich uczniów, ale również dorosłych, którzy edukują się, by poprawić swoją pozycję na rynku pracy. Czy problemy z przyswajaniem wiedzy to efekt niskiej inteligencji Polaków? Nie. Problemem jest najczęściej zła metoda nauki – wynika z analizy ESKK.
Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał. To stare przysłowie powoli traci na znaczeniu. W dzisiejszym szybko zmieniającym się świecie nawet dorośli muszą być otwarci na edukację, choćby w postaci nauki języków obcych, które umożliwią emigrację zarobkową do Anglii, Niemiec czy np. Norwegii.

Dla wielu osób oznacza to powrót do szkolnych ław, które poza pozytywnymi wspomnieniami przypominają także wszystkie ciężkie próby wkuwania na pamięć i efekty w postaci kiepskich ocen.

– Tymczasem nauka może być bardzo przyjemna i przyniesie szybkie owoce, jeśli przyswoi się kilka podstawowych zasad skutecznego uczenia się – mówi Magdalena Szajbe z ESKK, szkoły wyspecjalizowanej w nauczaniu na odległość. – Z badań wynika np. że większość osób jest w stanie przez pół roku zdobyć tzw. zdolność konwersacyjną znajomość języka. Wystarczy tylko uczyć się we właściwy sposób – dodaje.

Najważniejsze to odpowiednio motywować się do nauki, dobrać metody do swojego tzw. systemu percepcji, uczyć się codziennie po minimum kilkanaście minut oraz odpowiednio wykorzystywać skojarzenia.

– Często słyszy się, że ktoś uczył się w szkole języka obcego przez 5 lat i nie potrafi zapytać nawet o drogę do sklepu. Tymczasem po kilku miesiącach pracy w danym kraju może bez problemu prowadzić nawet dłuższe rozmowy z miejscowymi – dodaje Magdalena Szajbe z ESKK. – To wynik tego, że przebywanie z obcym państwie zmusza i jednocześnie stwarza warunki do zastosowania w praktyce skutecznych sposobów uczenia się – dodaje.

Zasady skutecznej nauki

Po pierwsze chodzi o odpowiednią motywację. Chęć zdobycia pracy, zdania ważnego egzaminu, czy porozmawiania z przyjacielem zza oceanu, to dobre motywacje na początek. Nic tak jednak nie zachęca do dalszej pracy tak jak pierwsze sukcesy. Wzbudzają one w osobie uczącej się pozytywne emocje, które zachęcają do kolejnych wysiłków.

Ważny jest również codzienny kontakt ze zgłębianym zagadnieniem. Lepiej uczyć się częściej i krócej niż rzadko i długo. Nauka nie może kojarzyć się ze zmęczeniem, tylko z przyjemnością. Taki stan można osiągnąć np. oglądając ciekawy film, w oryginalnym języku lub dotyczący konkretnego zagadnienia. W ten sposób można np. rozbudować zasób słówek lub np. poznać zasady funkcjonowania układu limfatycznego, co przedstawia np. jeden z odcinków popularnego niegdyś serialu animowanego „Było sobie życie”.

Metody

Metoda nauki powinna być dobrana do systemu percepcji osoby uczącej się. Większość ludzi jest wzrokowcami, którym w poznaniu i zrozumieniu pomagają obrazki, wykresy, animacje lub po prostu zwykłe rysunki tworzone podczas poznawania obcych słówek. Do innych przemawiają dźwięki, stąd dla nich najbardziej pomocnym narzędziem będą nagrania rozmów, czy coraz bardziej popularne audiobooki.

Dla niektórych osób, a jest ich jednak zdecydowana mniejszość, głównym zmysłem poznawczym jest dotyk, dlatego tu konieczne będą pomoce naukowe np. w postaci sztucznego szkieletu w sali do nauki biologii lub np. wizyta w supermarkecie w celu poznania słówek dotyczących artykułów spożywczych. Oczywiście to, że dany system dominuje, nie oznacza, że pozostałe nie mają znaczenia. Dlatego większość skutecznych metod nauki zakłada oddziaływanie zarówno na wzrok, słuch jak i poprzez dotyk.

Budowanie skojarzeń

Podstawą w nauce języka obcego jest poznanie odpowiedniej liczby słówek. Tysiące obcych wyrazów, których trzeba wyuczyć się na pamięć, to często przeszkoda nie do przejścia. Choć trzeba podkreślić, że nie ma możliwości poznania języka bez nauki słownictwa, istnieją metody ułatwiające ich przyswajanie. Jedną z nich jest metoda skojarzeń swobodnych, która wykorzystuje możliwości wyobraźni twórczej. Metoda ta polega na zapisywaniu słówek za pomocą obrazów, jak wiadomo, lepiej zapamiętywanych niż abstrakcyjny zapis literowy. Sprawdza się ona zarówno do zapamiętywania słów opisujących konkretne przedmioty, jak i tych abstrakcyjnych. W przypadku tych drugich należy jedynie skojarzyć znaczenie słowa z konkretnym obrazem. Np. miłość może być zapisana w postaci symbolu serca lub w odniesieniu np. do rodziny. Po narysowaniu swojej rodziny, uczący się zapamięta w tym przypadku nie tylko rzeczowniki opisujące konkretne osoby, ale również abstrakcyjne pojęcie miłości.

fot. Tomasz Szwed
Przykład stosowana metody skojarzeń swobodnych do zapisywania słowek



Mnemotechniki

Kolejną metodą zapamiętywania słów wykorzystującą skojarzenia są mnemotechniki. Są to narzędzia stosowane zarówno w pracy umysłowej, jak i w życiu codziennym. Techniki te bazują na naturalnych możliwościach umysłu. Opierają się na poprawie współdziałania półkul mózgowych, a szczególnie pobudzaniu prawej, odpowiadającej m.in. za obraz, wyobraźnię, kolor i emocje. Mnemotechniki w skrócie można określić jako wykorzystywanie w nauce naturalnych właściwości mózgu, który lepiej zapamiętuje informacje, jeśli każdej z nich nadamy jakiś sens podparty osobistymi doświadczeniami.

Oto przykład dobrze ilustrujący tę metodę. Załóżmy, że próbujemy się nauczyć angielskiego słowa parish, oznaczającego parafię. Można je np. skojarzyć z polskim słowem Paryż, które wymawiamy bardzo podobnie. Teraz trzeba tylko skojarzyć symbol Paryża, np. wieżę Eiffla, z parafią, by zapamiętać wyraz na zawsze. Za każdym razem, kiedy będziemy potrzebowali wyrazu parafia, przed naszymi oczami ukaże się obraz np. pielgrzymów z pobliskiego kościoła jadących do Paryża. Połączenie osobistego skojarzenia z wyrazem Paryż naprowadzi nas na poszukiwane angielskie słowo parish oznaczające parafię. Z tego sposobu można skorzystać również przy zapamiętywaniu trudnych nazw takich jak na kwas dezoksyrybonukleinowy, czyli w skrócie DNA.

W dobie komputerów

Osiągnięcia współczesnej dydaktyki pozwalają na zindywidualizowane podejście do nauki języków obcych. Dostępność różnych form i narzędzi do nauki sprawia, że każdy może dobrać sobie takie składowe własnego „kursu językowego”, które mu najbardziej odpowiadają: przynoszą oczekiwane efekty, nie zniechęcają, a przeciwnie – motywują do nauki. To zwrot w kierunku tzw. koncepcji blended learning, która zakłada, że warto mieszać różne metody nauki, zwłaszcza te tradycyjne z najnowszymi, opartymi o pracę z komputerem i Internetem.

Tradycyjne zajęcia lekcyjne bądź kursy do samokształcenia mogą być wspierane przez nowoczesne narzędzia, np. w postaci specjalnych opcji multimedialnych czy platform do e-learningu (nauki przez Internet). Specjalne programy do nauki słówek, zwrotów czy gramatyki nie tylko zaprezentują dane zagadnienie, ale wciągną studenta w interakcję, na miejscu skorygują jego błędy i pomogą przećwiczyć wymowę.

Nowoczesne technologie otwierają także możliwości, o których wcześniej można było tylko pomarzyć. Konwersacje, które do tej pory można było prowadzić głównie z kolegami, zostają przeniesione do Internetu. A ten nie zna granic. Przecież bez najmniejszego problemu możemy czytać zagraniczne strony WWW, oglądać udostępniane filmy czy wiadomości, słuchać radia czy poznać kogoś, kto na co dzień używa danego języka.

Możliwości są nieograniczone. W czasie tworzenia swojego zestawu do nauki, należy pamiętać, że żadne nowoczesne rozwiązania, najmodniejsze kursy i uznawane za najskuteczniejsze metody nauki nie sprawią, że język opanujemy „sami z siebie”. Bez systematyczności i sumienności w tej akurat dziedzinie niewiele zdziałamy.

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

JEDEN + DZIEWIĘĆ =

Komentarze

  • 18:11:23, 31-12-2012 orunia

    Tak ,ciekawy , dociera chyba do mojej mozgownicy. Mam klopoty z przysfajaniem moze nie tak slowek jak ich laczenia w zdanie....dla mnie masakra . Wogole nie lapie ortografi.dzieki
  • 17:38:13, 16-04-2013 Mermera

    Ostatnio przeczytałam w sieci, że podczas nauki warto żuć gumę najlepiej owocową. Podobno podczas nauki gdy żujemy gumę o smaku owocowym i chcemy przyswoić jakiś materiał, jest nam łatwiej na egzaminie. Mózg zapamiętuje smak gumy i przypominamy sobie ważne informację nie wiem ile jest w tym prawdy.



    __________________________________________________ ____________
    Zobacz to http://oskobelix.com.pl/kursy.html !
  • 12:49:02, 20-05-2013 lusia55

    Cytat:
    Mermera
    Ostatnio przeczytałam w sieci, że podczas nauki warto żuć gumę najlepiej owocową. Podobno podczas nauki gdy żujemy gumę o smaku owocowym i chcemy przyswoić jakiś materiał, jest nam łatwiej na egzaminie. Mózg zapamiętuje smak gumy i przypominamy sobie ważne informację nie wiem ile jest w tym prawdy.



    __________________________________________________ ____________
    Zobacz to http://oskobelix.com.pl/kursy.html !
    Na mnie to nie działa - jak żuje gume to tylko żoładek domaga się jedzenia (poprostu jestem odrazu głodna)
    ... zobacz więcej
  • 20:06:55, 31-05-2013 zuzanna_m

    Zuzanna-m zanika tępota starcza po dobrym opanowaniu komputera wypraktykowałam dobra nauka

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Aktywni 50+
  • eGospodarka.pl
  • Hospicja.pl
  • Umierać po ludzku
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X